Złoto inwestycyjne na plusie

Złoto inwestycyjne na plusie

W okresie od października do grudnia 2020 roku dało się odczuć zwiększony popyt na złoto inwestycyjne. 

We wskazanych wyżej miesiącach mennica amerykańska zaliczyła wyniki liczone w uncjach o 509% wyższe niż w 2019 r. "Podczas gdy otoczenie ultraniskich stóp procentowych napędzało napływy w styczniu i w lutym, to od marca globalne rozprzestrzenienie się pandemii Covid-19 nadal zwiększało zainteresowanie złotem. Środowisko podwyższonego ryzyka, odpowiedź polityki fiskalnej i monetarnej oraz wzrostowy trend cen złota doprowadziły do dalszych napływów w drugim półroczu. Tempo tych napływów spowolniło po tym, jak ceny złota osiągnęły nowy rekord – powyżej 2 tysięcy dolarów za uncję na początku sierpnia" - czytamy w komentarzu analityków Światowej Rady Złota.

Rosnące zainteresowanie złotem można było odnotować również w Polsce. W 2020 roku Polacy kupili niemal dwa razy tyle złota co rok wcześniej. Wpływ na decyzje zakupowe niewątpliwie miała pandemia, która skierowała inwestorów do tzw. bezpiecznych przystani. Popyt na złoto w całym 2020 roku wyniósł około 9,3 ton - analitycy rynkowi twierdzą, że najlepiej sprzedawały się złote sztabki, monety jednouncjowe, oraz mniejsze sztabki o wadze 1, 2 i 5 gramów.

Najwięcej za uncję złota płacono 7 sierpnia 2020 r. - była to rekordowa jak dotąd kwota 2061,5 dolarów. Tradycyjnie już, zainteresowanie złotem wzrosło w IV kwartale, przed świętami Bożego Narodzenia. Po jesiennym lockdownie klienci ruszyli bowiem tłumnie do zakupów stacjonarnych.

Jak widać na powyższych przykładach, złoto nadal jest metalem rozpoznawalnym i pożądanym, nawet w okresie kłopotów finansowych. Obecnie za złoto inwestycyjne płacimy od 1,8 do 1,9 tysiąca dolarów za uncję. Obserwatorzy rynku pozostają optymistami twierdząc, że w kolejnych miesiącach popyt na nie będzie rosnąć. Ich zdaniem przekroczenie bariery 2 tysięcy dolarów za uncję może nastąpić w okresie średnioterminowym, zaś poziom rzędu 2,5–3 tysięcy dolarów za uncję jest realny nie wcześniej niż za dwa lub trzy lata.