Diamenty już wkrótce wrócą do łask

Diamenty już wkrótce wrócą do łask

Eksperci są zdania, że w kolejnych latach popyt na diamentową biżuterię powróci do poziomu sprzed pandemii.

Eksperci są zdania, że w kolejnych latach popyt na diamentową biżuterię powróci do poziomu sprzed pandemii.

Zgodnie z przewidywaniami raportu zleconego przez Antwerp World Diamond Center, odzyskanie popytu na diamenty będzie się różnić w zależności od polityki blokowania, wsparcia rządowego i zakresu, w jakim detaliści zdołają przenieść sprzedaż do internetu.

Z opracowania przygotowanego przez grupę konsultingową Bain wynika, że przemysł diamentowy był już pod presją przed 2020 rokiem. Mimo, że pandemia COVID-19 pogorszyła rynek, w raporcie stwierdzono, że jest on w tej chwili dobrze przygotowany do odbudowy. „Jesteśmy głęboko przekonani, że branża jest w bardzo dobrej kondycji, jeśli chodzi o mocne odbicie” - powiedziała Olya Linde, partner w firmie Bain.

Popyt na diamentową biżuterię w Chinach w pełni podniesie się w 2021 roku, podczas gdy w Indiach poprawi się on dopiero pod koniec 2023 lub 2024 r. Na poprawę sytuacji na rynku diamentów w Stanach Zjednoczonych będziemy musieli poczekać do 2022-2023 r.

Grupa Bain prognozuje, że produkcja surowca diamentowego pozostanie stabilna od 2023 do 2030 r.

Z raportu wynika, że produkcja diamentów spadła o 20% w 2020 r. zaś sprzedaż surowca diamentowego, która spadła już o 18% rok do roku w 2019 r., spadła o 33% w 2020 r., Stało się tak, ponieważ górnicy w obliczu gwałtownego spadku popytu próbowali utrzymać ceny na wysokim poziomie, ograniczając dostawy diamentów. - W ten sposób firmy górnicze poniosły ciężar spowolnienia, a marże zysku spadły o 22 punkty procentowe - stwierdziła grupa Bain.

Podczas gdy pandemia mocno uderzyła w rynek biżuterii diamentowej, a sprzedaż spadła o 15% od 2019 r., branża ta i tak radziła sobie lepiej niż dobra luksusowe (zegarki, odzież i akcesoria - tu sprzedaż spadła o 22% rok do roku).

Według raportu, zagrożeniem dla ożywienia na rynku diamentów może być podwójna recesja oraz konkurencja ze strony innych dóbr luksusowych.