Rok 2021 przyniósł rekordową sprzedaż złota 

Rok 2021 przyniósł rekordową sprzedaż złota 

Niskie stopy procentowe, galopująca inflacja i niepokoje społeczne sprawiły, że w minionym roku mieliśmy do czynienia z kolejnym wzrostem sprzedaży złota inwestycyjnego.

W 2020 roku cena złota wyznaczyła nowe maksima wszechczasów na poziomie 2075 dolarów za uncję. W styczniu 2021 r. wartość ta wynosiła już tylko 1900 dolarów, zaś obecnie - na koniec grudnia 2021 r. - cena żółtego kruszcu oscyluje na poziomie około 1800 dolarów. To największy roczny spadek od 6 lat. Od końca 2020 roku złoto potaniało aż o 5,2 proc. - widać więc wyraźnie, że rosnąca rentowność amerykańskich obligacji wywiera na jego notowaniach dużą presję.

Co ciekawe, Polska jest obecnie jednym z pięciu państw, w którym popyt na żółty kruszec jest największy. W całym 2021 roku rodzimi inwestorzy kupili ok. 9,3 ton złota - to niemal dwa razy więcej niż w 2020 r., a zarazem najwięcej w historii notowań tego rynku. Ponadto z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w okresie od stycznia do października 2021 r. włącznie do Polski sprowadzono ponad 5 ton "surowego złota" lub jego półproduktu, a więc o ponad jedną trzecią więcej niż w całym 2020 roku.

Pytani o przedmioty, w które najbardziej opłaca się zainwestować, eksperci wskazują na sztabki jednouncjowe oraz monety bulionowe. Wśród najczęściej kupowanych złotych monet przoduje kanadyjski Liść Klonowy. Jeżeli chodzi o sztabki, najlepiej sprzedają się te o wadze 100 gramów.

Jednym z powodów wzrostu wartości złota jest coraz większy niepokój związany z rozprzestrzenianiem się wirusa Omikron oraz związane z tym restrykcje poszczególnych państw. Jednocześnie analitycy przewidują, że w najbliższym czasie kluczowy dla cen złota będzie popyt na żółty kruszec w Indiach i Chinach. Wiele wskazuje na to, że w drugim z tych krajów jeszcze w styczniu 2022 r. dojdzie do wzrostu cen złota, co wynika z obchodów Nowego Roku, rozpoczynających się w Chinach 1 lutego.